Przejdź do treści

Za szybą

O życiu
rozbiegane drzewa złagodniały brzozy przytulone do świerków leciutko wygięły gałęzie bawią się światłem na drodze oczekiwanie przed nieuchronnym łóżko szpitalne skryło rozpacz stałam obok ściskając twoją rekę wracajmy wtańczmy się w szepty drzew nie błądząc po szczeblach obłoków do nieba Ewa Hulak Radziej
64 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
smutny
leopard 2 7 lat temu
rozbiegane drzewa oślepiają bielą

jedynie brzozy złagodniały

przytulone leciutko do świerków
ugięły gałęzie


..
czy to tak trudno? ... od razu weseley :))
zyga66 7 lat temu
leopardzie drugi, zamknij się
zyga66 7 lat temu
przepraszam Ewo
Pixie 7 lat temu
Smutny, ale piękny.
I
iron1 7 lat temu
.................

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie