Przejdź do treści

dobranoc

O sobie
czekając na sen pytam anioła dokąd ide nie jak Piotr ani nie jak człowiek ktorego przeraża zło starm się usłyszeć jego głos w tumanie spalin, świateł miast i bezgwiezdngo nieba może zadaje złe pytanie mam iść dalej-cel osiągne dwa metry pod ziemią
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie