Przejdź do treści

iluzja śmieszności

jak bym mogła napisać prawdę która dusi mnie jak psa na łańcuchu wyszedł by wilk śpiący w moim ciele rzucił się do gardeł pełnej błaznów sali którym na niczym już nie zależy rozkoszowałabym się długo ich martwymi i głuchymi sumieniami ąż ujrzeli by w sobie twarz błazna oszusta o diabelskiej twarzy ale poczekam aż stosy zaczną płonąć i śmierć nabierze znaczenia dla wszystkich którzy bronią życia wybranych
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie