Przejdź do treści

Bajka na dobranoc

Opowiem ci bajkę o pewnej księżniczce, co kochał ja książę, przystojny, wprost śliczny. Wieczorem siadała przy lustrze zajęta Czesała swe włosy, na nogach i piętach. Tylko na głowie za wiele nie miała. Codziennie z tęsknoty kudły wydzierała, lecz książę nie zważał na placka łysego, bo go obchodziło całkiem coś innego. I teraz nikogo wyznaniem nie wzruszę. On chciał zajrzeć głębiej, na pewno nie w duszę. Gdy w końcu na łożu księżniczka się kładła. Brał książę kosiarkę, nożyce i radła. Temu zadaniu nikt nigdy nie sprostał. Książę zrozpaczony znowu się i dostał. I znów jest to samo jak to każdej nocy. Ona w gąszczu skryta, a on brudzi koce.
152 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 1 rok temu
łał to jakaś małpa była strasznie zarośnieta
na nogach i piętach do tego zlośnica
że już takich włosów na głowie nie ma
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie