Za szybko życie biegnie, zatrzymać się nie każe. Choć tkwimy w samym środku, to jakby pod obrazem. Już prawie było w dłoni to, o czym człowiek marzył i prysła licha bańka, dodając nowych zdarzeń, a one same sobie i zn...
Utwory
Nie pamiętam już dotyku, choć to ledwie było wczoraj. Jakby wszystko ranek zabrał, wewnątrz słyszę, jak ktoś woła. Po cieniutkich pajęczynach suną słowa niczym krople, lecz wyłapać bardzo trudno. Co raz wyższe tworzą stop...
Zatacza smętne koła smutną, żałobną pieśnią, wbijając gwoździe w trumnę, choć nawet drzewa nie ściął. Oddechem krew zamraża i sercu bić zabrania. Powoli wiezie w nicość, na lodowatych saniach. Ominąć wzrok złowrogi co...
Gdy powiem coś szeptem czy będziesz mnie słyszeć? Może myśl odpłynie i zaginie w ciszy. Kiedy dotknę lekko, poczujesz mrowienie? Czy będę dla Ciebie rozmazanym cieniem? Stos barw przyodziała dusza w ciele skryta. Gdy pat...
Tęsknię, nie wiem za czym. To coś, czego nie mam. Świat nie do przyjęcie, ubrałam w marzenia. Filiżanka wspomnień, tych słodkich najbardziej, kropelkę słodyczy zostawia na wardze. Kolorami woła łąka niczym Eden. Sfru...
Opowiem ci bajkę o pewnej księżniczce, co kochał ja książę, przystojny, wprost śliczny. Wieczorem siadała przy lustrze zajęta Czesała swe włosy, na nogach i piętach. Tylko na głowie za wiele nie miała. Codziennie z tęsknoty...
Zostań, to tylko noc czernią zasłania ciała. Księżyc rozświetli mrok. Wieczorem na Ciebie spojrzałam. Nie idź, tutaj nic nie ma, czego nie ujrzysz nad ranem. Za oknem szaleje wiatr i drzewa w ciemność ubrane. Nie wych...
Nad głową wiatr mocno świsnął -Ty jesteś moim artystą. Zaraz myśl w uszach zabrzmiała. Leciutka się poderwałam i razem z wiatrem tworzyłam, gdzie rzeczki melodia miła, z czułością zmysły pobudza. Nagle szalony wiatr ustał....
Jestem tym, kim jestem i tym, kim nigdy nie byłam Okno duszy zamknięte, serce lodowa bryła. To dzisiaj, jutro otworzę, wpuszczę gorący powiew. I powiem „To nie prawda". Zaprzeczę samej sobie. Codziennie troszeczkę inna, z...
Nie mów teraz nic, niech wiatr szepcze. On o tobie mówi mi wierszem. Delikatnie listkiem poruszył. Słucham melodii z głębin duszy. Nie patrz, teraz gdy księżyc patrzy. Poczekaj, gdy powoli zasnę. Zobacz mnie i spójrz na to...
Co masz dla mnie prócz tej nocy? Ćma skrzydłami już trzepocze, gubiąc pyłek w resztkach ciszy. Nie chcę odejść całkiem z niczym. Co mi dasz, nim świt zawita? Ja nie żądam, tylko pytam. Nie chcę wiele, trochę złudzeń, że g...
Usnął jakgdy świat, spokój wszystko w ciszy. Serce takie wolne. Patrzę, to już styczeń. Dalej w melancholii, wszystko lodem skute. Jak rozgrzać czyjeś zmysły? Gdy za oknem luty. Może troszkę cieplej, Słonko sie poka...
Wołałam, tylko wiatr szumem odpowiadał. Pukałam, znowu szmer. To myśli kaskada. Jedna się przedziera przez drugą. Srebrny księżyc leciutko mrugnął. Oświetlał bramę, przed nią most szeroki. Tam płynęły sny jak leśne...
Umrzeć chcę w jego ramionach, by się od nowa odradzać. Spojrzeniem wtapia się czule, dotykiem mym ciałem włada. Oddech gorący mam w sobie. Z ust do ust, nakarmi mnie nim. Mówili, że płoną miasta. To ja bardziej płonę niż...
Jak kwiat paproci serce najdroższe Do lasu wchodzę magicznym mostem. Wśród ciemnych liści iskierek milion. W duszy wciąż słyszę zimno, oj zimno. Więc wchodzę głębiej, prowadzi serce. Małych światełek jest coraz więcej. Dus...
Zatracam się w tobie, Jakże tak można? Ja taka zuchwała, może nieostrożna. A ty... No wiesz. Gorący płomień, ostry miecz. Kusząca jestem, tylko popatrz. Wonne ciało, słodycz w oczach. Ciastko z kremem, Czekol...
Zbieram myśli te wiosenne, póki jeszcze bzy je niosą. Póki jaśmin nie zakwitnie, nim przepadną w słońcu z rosą. Z nich nadzieję mam odszukać wersy o miłości, pieśni. Nocą zbudzić świt majowy, niechaj wstaje, niech już nie...
Zamknij w spojrzeniu głębokim, ukryj, gdzie twoje jest serce. Chcę twoim wzrokiem popatrzeć. Ucichnę ... Nie żądam więcej. Gdybyś schował cicho w słowie, w jednym, nawet tym najmniejszym. Mogłabym słuchać melodii... Jak t...
Włożyła koronę gwieździstą, granat nieba ubrała. Dotyka dłonią smukłą rozgrzane nagie ciała. Noc cicha w głośnym oddechu ust lekko uchylonych skrapla się na ciałach kochanków. Prowadzi na drugą stronę. Całuje zmysły na...
Umilkły ptaki poranka. Czyżby nikt świtu nie zbudził? I ochota w pustych szklankach zapragnie ust martwych ludzi. Oni nie piją, nie jedzą. Zgnilizną mroku się karmią. Wciąż zasłaniają się wiedzą i noszą nadzieję marną....