Przejdź do treści

Symfonia miłości

Miłosne
Deszcz myje kwiaty lekko subtelnie i czuję cząstkę anioła we mnie. Kropla po kropli spokojnie spływa już coraz bliżej, bliżej do nieba. Gdy melodyjnie duszę rozpieszcza, dłonią przyciąga po strugach deszczu. Jakże cudownie, to harfy brzmienie. Nagle się budzę z twoim imieniem na ustach sennych na wpół otwartych i wszystko stawiam na jedną kartę. Za tobą pójdę, słów nie odrzucę, one tak pięknie brzmią w mojej duszy. Przeplatasz słońce z porannym deszczem, a teraz śpijmy na chwilkę jeszcze.
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie