Przejdź do treści

W głębi

O sobie
Zanurzam dłonie w obrazie , lepkim jak miód, wonnym jak kobieta, smakowitym jak ciasto wiśniowe. Brzdęk pucharów niby szept murów teatru zapowiada powrót pędów weny, łaskawej obcym szarości. Nieuchronnie wiążę się z kontekstem, zajmująco plączą mnie teraźniejsze chwile jarmark mowy niczym siatka na motyle, a w niej Ja.
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 15 lat temu
ciekawe :)
DESSA 15 lat temu
To do dzieła .....wyjdź tej wenie na przeciw ....
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie