Przejdź do treści

Szkarłatne odzienie

Katastroficzne
Piękna, kolczasta... Umierająca. Niewielu podejdzie, porozmawia, strach jest zbyt silny. Czerwone niczym krew płatki zachwycają przechodniów. Jaka piękna, jaka dojrzała- słyszy. W ich umysły wkradły się fantazje, w serca- pożądanie lecz są onieśmieleni, a ona? Z pogardą wznosi ku nim oczy. Jest sama. Zmęczona melancholijnym stanem zrzuca swe szkarłatne odzienie... Może ktoś podejdzie? Porozmawia? Poddała się. Ból i rozpacz wygrały z pogardą dla tchórzy.
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie