Przejdź do treści

Pragnienie

nie zamykaj oczu z każdą taką sekundą ucieka światło nie zamkniesz go pod powieką ocieraj się ciałem o promienie spalając na wiór cieszę się każdym dniem w tym oczarowaniu moja bańka mydlana posiada misternie zaplanowaną budowę chronię ją przed cierniami przed wiatrem kiedy otworzę oczy pragnę kiedy je zamykam widzę pragnienie jeszcze mnie okłamią wyobrażenia
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie