Przejdź do treści

Wszystko mi jedno

Próbowałem kochać. Wstawać o świcie, w blasku poranka, jak złota panna ze skowronkiem zbratana. Próbowałem jak zboże szczęśliwie dojrzewać w pulchnej ziemi, by piąć się ku słońcu i drżeć w porach koszenia. Próbowałem myśli zjednoczyć z rozgrzanym płomieniem i śpiewać nocą jak feniks, Jak jastrząb spadałem, pewien swojej zdobyczy, jej smaku w dziobie i ust malinowych. Próbowałem podążać jak ślepiec dróżkami, obijając o korzenie biednie bose stopy, Jak drzewko wyrastać każdego dnia i nocy, nie pomne na deszcz, śnieg i grzmoty. Próbowałem kochać... a wciąż wszystko mi jedno.
90 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Mnie brakuję dokończenia myśli próbowałem kochać.Tylko tę jedną samotną pozostawiłaś.Poza tym fajnie.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie