Strach rozcieńczam uśmiechem Mamię świadomość dotykiem i pocałunkami Okrzepła z uczuć w mrozie stety niestety Dochodzę do wniosku, że w kolejnej wojnie możliwej już sił nie starczy znów o ciebie walczyć.
Utwory
Za dwunastym księżycem Słońce wstaje w północnym śniegu Wilk się budzi, składa łapy Szarym pyskiem trąca gałązki Rusza do biegu, ku życiu, ku zimnu Mijając domy w czerwieni z Falun Zamarznięte wodospady i głos szamana...
Uśmiech, taki na każdy dzień, Od ucha do ucha, Z oczami uniesionymi wysoko, Z dołeczkami w policzkach. Słodki uśmiech, pełen białych zębów, pięknych ust. Tylko... tęczówki śliskie, dłonie drżące i coraz mniej, coraz mn...
Próbowałem kochać. Wstawać o świcie, w blasku poranka, jak złota panna ze skowronkiem zbratana. Próbowałem jak zboże szczęśliwie dojrzewać w pulchnej ziemi, by piąć się ku słońcu i drżeć w porach koszenia. Próbowałem myśli...
W klatce z żeber Spalona na czarny węgiel porusza mięśniami z trudem oddycha, by dalej żyć w celi mózgu spętana grzęźnie w smole własnych szyfrów i chce tak bardzo chce uwierzyć.
Zawsze Słowo wielkie, choć często nieważkie. Mieszka sobie to Zawsze gdzieś między palcami, w prawej lub lewej dłoni i zdobi jasnym błękitem każdy dzień. Zawsze, jak żaróweczka czasem, rozświetla słońcem ciemne poranki,...
Rozważam wyjście ostateczne z zadumy strachu, z przestrzeni gniewu z żalu emocji z uczuć splątania Rozważam wyjście bezpieczne od muzyki słuchu od spojrzeń parkietu od dłoni zebrania Rozważam wyjście Wyjście bez wyjś...
I poorał twarz moją bliznami jak deszcz prowadzi na szybie zimnych kropel strumienie. Zmieszał błoto z moim snami czernią policzków odrzucił ust krwawych czerwienie. Stalą zimną uniesioną nad czoło strzelał ostrzegawczo...
Październik dywanem żółtych liści rozkłada mi jesień pod stopami Cichy stukot i ciepła czerwień to ja, w granacie i czerni Gdzieś tam rudzielec z orzeszkiem w dłoni Gryzie, drapie, kopie i przyklepuje, na lepsze czasy zacho...
Urwę ci głowę! A właśnie, że nie urwiesz! Urwę, zobaczysz! I co ja biedny pocznę bez głowy? Tam pomysły siedzą o tobie, tam wersy piosenek układam, tam żyje słów twoich wdzięczna gromada, że kochasz, że pragniesz, że zaws...
płatek róży opadł gdzieś miękko, musnął aksamitem kawałek skóry zadrżał pod spazmem mięśnia brudnym różem zasłonił kropelkę połączył się w słodko-słone spełnienie zsunął delikatnie w wonną przepaść szybuje w rytmicznych...
Stoisz zwrócony do mnie plecami i śpiewasz Jak ptak zrywający się z gałęzi Wyznaczasz głosem kolejne dni tonem cudnej pieśni Zmieniasz pory roku już jesień przyszła, już przebrzmiało lato, a ja wciąż między twoimi łopatkami...
Rozanielona mina przed oczami rozmyta w strugach deszczu zamknęłam się od środka w pokoju bez ścian nie dobijaj się, klucz gdzieś mi wypadł Nie pukaj już, proszę. Odejdź jeśli chcesz, nie chcesz. A przecież już i...
Ciemna noc zatopiła usta w jego dłoniach Chłodny świt przybrał jej skronie rozkoszą Zamknął drzwi na cztery rygle zdobiąc ich ciało sztyletem Opowiem historię karminowej smugi, błądzącej z jednych rąk do drugich. Z...
Widziałam dnia kamiennego kobietę o przejrzystej twarzy Szła sama, tropem psich śladów wyliczała latarnie na palcach jednej dłoni kolejne gasły, marzły, aż wszystko ucichło. W suchym szepcie zimowej aury, mroźnym spojr...
Dziś wieczór nie pachnie jagodami, deszczem zacina o szybę, szaro-bure tchnienie, W oknie ciemność, z tunelowym światełkiem ulicznej latarni i twarzą odbijaną w szybie Jest luty majowo-czerwcowy. Z myślami w południe schwyta...
Uwięziłeś ją. Zakułeś w kajdany strachu, mimo, że błagała "rób dobrze, lub mnie" A ty zamknąłeś w klatce bezsilności. Nie wie, ani czego chce, ani kim jest. Bo jesteś ty, podły, obezwładniający ty. Tak słod...
Widzisz? To moja dłoń. Tysiące poplątanych nitek, szepczących gorącą krwią, pod cienką powłoką alabastru. Idąc ścieżkami z każdym oddechem, myślę, przenoszę Cię. Od nadgarstka, przez cudownie regularną linię życia....
Mam koszyk malin tylko dla Ciebie. Mam ciepły miód i blask słońca zamknięty w dłoni. Byś jadł i pił, byś znalzał okruszek cienia pod chlebem. Mam dla Ciebie karmin sukienki w ponury dzień i płatki róż, i migdały przy...
Trącasz swą rozgrzaną dłonią me zimne kolano, wieszając radość i szczęście na szyi perłami słów wibrującymi w moich niebieskich oczach. Dajesz swój uśmiech, przesyłasz uścisków moc i biegniesz... bo już, bo tak, bo chcesz....