Przejdź do treści

Miłość

Urwę ci głowę! A właśnie, że nie urwiesz! Urwę, zobaczysz! I co ja biedny pocznę bez głowy? Tam pomysły siedzą o tobie, tam wersy piosenek układam, tam żyje słów twoich wdzięczna gromada, że kochasz, że pragniesz, że zawsze i już. Chcesz zabrać co dałaś, pozbawić życia tak beznadziejnie, kapitulacyjnie? Urwę ci głowę idioto... I zabiorę, byś już nigdy nie pamiętał słów nikogo, byś myśli o nikim innym nie miał, byś tylko mnie znał. I będę przeglądać się w tobie co rano, pijąc gorące kakao, bo już nigdy nie powiesz mi, że musisz odejść.
88 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
Tyle wdzięku w tym tekście, że plus należy się jak psu micha.
Zwrócę jednak uwagę; słowa nie są kogoś, lecz czyjeś, stąd poprawna forma "byś już nigdy nie pamiętał słów niczyich".
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie