Przejdź do treści

Czterolistna koniczyna

O życiu
cierpliwie wpatrzeni w nasze twarze stajemy co dzień odbici w lustrach on się ogoli bez zbędnych wrażeń ona czerwienią ubarwi usta rysa po rysie zmarszczka po zmarszczce już zapomniane ale gdzieś drzemie szampan z truskawką nocne latawce i jak to było scałować ciebie tak chce wyskoczyć pokrętne nosem wpuszcza gorączkę w stygnące trzewia kropla po kropli w schłodzoną rosę spływa już ciepło zaczyna śpiewać wciąż układamy swoje wspomnienia z zielenią patyny przykryte mgłą leżą na półkach w różnych odcieniach puszyste gołębie podobne snom
94 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 12 lat temu
wszystkiego co najlepsze Jarku :)
Lady Ann 12 lat temu
Mistrz w każdym calu, to już nudne :)
olo78 12 lat temu
Bardzo piekny wiersz :-) na duży plus
Helen 12 lat temu
mmmm miło się czyta:)
takietam 12 lat temu
lubię gdy barok trąci rokokowo miszczu
JKZ007 12 lat temu
wszystkim, którzy tu zajrzeli lub zajrzą życzę wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia i pięknych wspomnień nie tylko z nich:)
Beatrice 12 lat temu
Wszystkiego najlepszego i samych pomyślnych wiatrów w Nowym 2014 Roku, Jarku :-) udanego Sylwestra! Pozdrawiam :-)
rapsodia38 12 lat temu
piękny wiersz

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie