Przejdź do treści

Marząca dziewczyna

W jej oczach było coś co zatrzymywało, a może to był uśmiech jak z obrazu Leonardo. Zagadkowo przepływał na czerwonych falach i krzepił złudzeniami. Obraz tęsknoty za czymś niedościgłym, fantazyjnie ułożonym w kolorycie zachodzącego słońca. Z błyskiem w źrenicach tak ulotnym, że nawet lekki powiew wiatru mógłby wszystko zniszczyć. Jak ją zobaczycie, to powiecie – Ech, tak bardzo chce się żyć. Właśnie… a na imię miała Poezja.
85 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
pięknie...niczym Mona Liza,mono gra liże usta,tajemniczo się uśmiecha w kolorycie zachodzącego słońca,odwzajemnia słodycz w oczach,wlaśnie taka jest zagadkowa Poezja w:)
pańcia 13 lat temu
kiedy piszesz bez rymu, epickie tony się wkradają. więc czytam sobie trochę ''pocięte'', odchudzone, zostawiając wolne pola: //w jej oczach coś zatrzymywało /
uśmiech z obrazu leonardo /
na czerwonych falach krzepił złudzeniami /
tęsknoty za niedościgłym /
fantazje zachodzącego słońca /
w źrenicach ulotny błysk /
lekki powiew wiatru mógłby zniszczyć /
tak bardzo chce się żyć /
na imię jej poezja // Mam nadzieję, że nie uraziłam swoim czytaniem
takietam 13 lat temu
pozytywnie zakręcony
ogród 13 lat temu
Cała ona - poezja::)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie