Przejdź do treści

Szabla pradziadka

O życiu
w mleku roztańczonej hałastry tylko ich dwoje niebieska bluzka i niebieskie oczy blisko dotykały wyszli chcieli spełnić przeznaczenie krótkotrwałą nadzieję przerwał błysk i mrok zapadnia w garniturach hugo boss i armaniego ze złotym łańcuchem który mocno wbijał się w zatykane przerażeniem usta kiedy na rozrzuconych udach wschodziło słońce ze szklanym wzrokiem plastikowej lalki w ustach pozostawał jej smak a w powietrzu zapach tak blisko a już tak daleko stal ułańskiej szabli błyszczy nawet w ciemną noc niewiadomo czy odbija światło gwiazd czy zimną moc śmierci jedno cięcie wystarczy żeby się przekonać ale trzeba zadać ich więcej by poczuć gniew kolejny wschód słońca będzie prozaicznie czysty pokaże kaszankę z rdzawych plam i krzywe gęby z wetkniętymi genitaliami które są wyłącznie żałosne bez żalu bez modlitwy jak dawniej prosto w piach należycie
76 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
tak --- majstersztyk
Lady Ann 14 lat temu
nic dodać, nic ująć. Jarku piszesz same hity wiesz jakie to nudne ;p
feliks1410 14 lat temu
proste rzeczy są najlepsze.
tamara 14 lat temu
A co u pradziadka?
JKZ007 14 lat temu
prosty to jest rapier:) pradziad spoczywa spokojnie w cieniu dużych drzew:)
takietam 14 lat temu
kiedy na rozrzuconych udach wschodziło słońce pokazało kaszankę z rdzawych plam
które są wyłącznie żałosne
ogród 14 lat temu
ostra szabla pradziadka... ostra...
artpla 14 lat temu
toś wysposobił...
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie