Przejdź do treści

Gargantuicznie

O szczęściu
Wchodzę w to życie Pełną Gębą i pławię się w niemej rozkoszy jak pączek w maśle lub mucha w miodzie Brnąc w zaślepieniu do spełnienia jak ćma lecąc do światła: Tak biegnę opętany dzikim szałem lawirując tanecznym krokiem pomiędzy marnością doczesności zdążam po jedyną tkliwość- pocałunek Czarnej Madonny . . . Każde przeznaczenie kończy się w tym samym miejscu tym samym epizodem . . .
102 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
nic ... nie ma tu nic.
leopard 2 10 lat temu
powiem więcej; to dno.

:)))))
Jimmy 10 lat temu
A czym jest ślepa pogoń za zniszczeniem ? Lub autodestrukcyjne uleganie pokusom, które są naszymi nałogami ? Właśnie nicością są :P
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie