Przejdź do treści

EUROAMERYKA

Świat
Idę sobie pustynią Jak wielbłąd karawaną Zamiast garbów mam plecy A na nich plecak z garbu W nim niosę cztery pary butów: - Jedna para - na północ - Druga - na wschód - Trzecia - na południe - Czwarta - na zachód Na północ nie pójdę! Utopią mnie Szwedzi Potem zjedzą mnie rekiny I co wtedy będzie? Na wschód też nie pódę Bo nie umiem gawarić pa ruski Choć musowo uczyli w szkole Na południe może bym i poszła Ale do granicy kawałek powiedziałabym - Poczkaj Dlatego, że góry zbyt wysokie Oraz przecinają bieg prostej trasy Na zachód to bym poszła Właściwie już jestem Przecież mieszkam w Euroameryce Pod Bałtykiem nad Tatrami
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie