Przejdź do treści

EUROAMERYKA

Świat
Idę sobie pustynią Jak wielbłąd karawaną Zamiast garbów mam plecy A na nich plecak z garbu W nim niosę cztery pary butów: - Jedna para - na północ - Druga - na wschód - Trzecia - na południe - Czwarta - na zachód Na północ nie pójdę! Utopią mnie Szwedzi Potem zjedzą mnie rekiny I co wtedy będzie? Na wschód też nie pódę Bo nie umiem gawarić pa ruski Choć musowo uczyli w szkole Na południe może bym i poszła Ale do granicy kawałek powiedziałabym - Poczkaj Dlatego, że góry zbyt wysokie Oraz przecinają bieg prostej trasy Na zachód to bym poszła Właściwie już jestem Przecież mieszkam w Euroameryce Pod Bałtykiem nad Tatrami
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie