Przejdź do treści

ŚMIETANA OD BYKA

Humoreska
Wiatr gra na drzewach melodię swą Jak na gitarze w parku brzdąka Liśćmi uderza w struny gałązek Ptaszki jak palce nadają ton Tam na ławeczce kot nuci coś Pod ławką pies nadaję mu rytm Leżę w pokłonie wyłożona Pies na smyczy pociągnął mnie tu Ach to moje zwierzę domowe To prawdziwie dzikie zwierzę Puszczone do parku zostało Aż poszło w tango za kotem Przestraszyliśmy nawet wszystkich Torreadorów na ławeczce tak Spijających śmietankę od Byk’s A przechodnie ucieszyli się Już można było usiąść sobie I można było sobie spocząć
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie