Przejdź do treści

Czarna Magia

Cóżem w życiu uczynił złego i w nadobne odchodzą wspomnień kresy…
Zrozumiano coś okrojonym echem a umilkłszy trudzą się w kowalnym losie
Przecież nie w umysł ucieka szczytna posługa ale to nakaz zmysłów mych
Bezbronna walka…poległbym o tej porze nocą bezwstydny lęk…
Złości mój kochliwym życiu w śrzeżodze rozłożon u progu skraju dłoń…
Jedynie Stworzycielka urzeźbia serca strumyki łagodne…
Niemocy przemóc bramy oczy pospieszne a w pędzie strapione…
Czekam! Głębia upsiężnych złych wskazówek…
Weszła śmierć chwilna od frontu i po kryjomu zaleczyła straszliwy sen[…]
46 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie