Przejdź do treści

Odeszła tam gdzie odchodzą wszystkie dobre psy....

Smutne
Długo walczyła lecz choroba zwyciężyła raz uciekła śmierci ale ta ją w końcu dopadła zanim odeszła.... cierpiała wielce walczyła, walczyła operacja pomogła lecz śmierć o swoje się upomniała skomlała, niejadła istną torture przeżywała za młodu, była wspaniałym pieskiem biegała, hasała życiem się cieszyła nieufna była wobec człowieka lecz komu zaufała, wszak całe serce dawała Och Weno kochana długoś walczyła, ale śmierć wygrała bynajmniej teraz twe męczenie dobiegło końca brakuje nam cie łzy nam płyną kochana Wena odeszła tam gdzie odchodzą wszystkie dobre psy
74 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiersz napisany dla znajomej pieska.
ogród 10 lat temu
Pozwolę sobie zauważyć, że uporczywa terapia w przypadku zwierząt, które można wcześniej uśpić, jest psychicznym znęcaniem się nad zwierzęciem.

Oczywiście - Wena - przez swoje, moim zdaniem , niezasłużone, długotrwałe cierpienie, zasłużyła na wiersz, bo jej niedojadanie, głód, w którym MUSIAŁA zupełnie niepotrzebnie trwać, zamienił jej byt w dramat. Przez duże D.

I, żeby nie było - rozumiem przywiązanie do psów. How how z naszej rodziny, została uśpiona z powodu raka. To był wyjątkowy pies. Nie ze względu na rasę. Ale styl psiego życia i charakter.
Drugi nasz pies, ulubieniec synów - zginął na moich i oczach dzieci. Furtka w ogrodzie była otwarta. Punia wybiegła na ulicę. Kierowca, jadący w oddali - przyśpieszył i zabił Punię. Sekundy... Od tamtego czasu nie mamy psa.

Więc uczucia związane z psami, nie są mi obce.
Każdy dokonuje swoich wyborów.
Czy słusznie jest patrzeć, jak męczy się KOCHANY zwierzak, gdy nie ma nadziei na wyleczenie?
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie