Przejdź do treści

Maska

Humoreska
Założył czapkę niewidkę pomyślał, że nie widzę. Uśmiech smutkiem zastąpił licząc, że się schował. Jego oczy złością błyszczały w drugą stronę się odwracały. Przywdziewał grymas bez wyrazu tak aby nic nie wyczytać z twarzy. Ciało w środku drżało. Słowa brzmiały. Lico dalej martwe, bez wyrazu. Zastygłe, wciąż bez skazy. I co z tego? Czy on myślał, że ja nic nie widzę? Wszak, nie oczy patrzą tylko serce, co czyta, jak zechce co kocha bez granic i z dnia na dzień jest coraz lepsze.
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
Choć dalej …………. JESTEM KOBIETĄ, taką jak u Juliana Tuwima.

„ A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza…
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.
Początek i koniec – kobieta – to ja.”
(autor – Julian Tuwim)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie