Przejdź do treści

Skierowanie

Pamięć
często kłócę się z dualistyczną koncepcją życia w mojej głowie kochać? czy być kochaną? przyznając rację pierwszej zwykle nie wychodzę na plus zbyt często wracam do domu z podkulonym ogonem z drugą jestem za pan brat chociaż nie daje mi radości oblizuję ciastka z kremu resztę wyrzucam do kosza początek choroby pierwszy objaw dysonans poznawczy
125 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
często bywa że to co na początku ma urok traci go z czasem...ale zawsze powtarzam na wszystko przyjdzie czas. :) Wiersz ciekawy, i taki prawdziwy.. pozdrawiam
K
kaja-maja 12 lat temu
być kochaną nie trzeba kochać tylko się podlizywać bo kochać odmienny stan ma jak też usmieszek uśmiechowi nie jest równy
tak też kochanie w kochaniu czy w kochaniu kochanie w:):)
llukas13 12 lat temu
pozwól sobie na pragnienia, chcesz być kochaną i tyle, oblizuj ciastka aż Cię zemdli, wtedy dopiero coś się zmieni, pozdrawiam, temat mi bliski:-)
Lebiooda 12 lat temu
Hej Lucas :) Dawno mnie tu nie było. Dzięki! Może faktycznie jest to jakaś rada...
Beatrice 12 lat temu
a ja przytoczę zasłyszany niegdyś (laaaata temu) wierszyk, który utkwił mi w pamięci: ''lepiej jest umrzeć w kwiecie młodości i spocząć w ciemnej mogile, niż kochać kogoś bez wzajemności lub być kochanym tylko przez chwilę'', nie wyobrażam sobie, żeby spędzić całe życie z kimś, do kogo nic nie czuję, zaś świadomość, że ktoś jest ze mną z litości albo na zasadzie: ''z braku laku... też byłaby średnio przyjemna, czyli... kochać i być kochanym, po prostu, pozdrawiam :-)
Lebiooda 12 lat temu
Beatrice :) Tak każdy by chciał :)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie