Przejdź do treści
Szare niebo odgania noc nastaje dzień niewiadomy Budzę się by znowu żyć by walczyć i przegrywać Jeszcze ciemno a obok mnie śpi obojętna bezbarwna rzeczywistość Zawieszam ręce na mojej poezji by oddychać słowami Widzę, jak jaśnieje jak król Wschód wstępuje na błękitny tron Nastał dzień z nim kolejna data i cudowna szansa ...na szczęście.
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
ok, pomyślę jeszcze :)
Livia 12 lat temu
chociaż myślę i myślę.... i nie wiem czym to zastąpić bo dla jednego szczęście to miłość, dla innego kariera, jeszcze innego pieniądze...??? a szczęście to ogólne określenie wszystkich tych celów :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie