Przejdź do treści

rzecz o zaufaniu

Egzystencjalne
dwoje ludzi z pasją patrzących sobie w oczy dążących w tę samą stronę do zgodnego spełnienia rozbija się na autostradzie do szczęścia on szarpie jej słowa ona sieka jego czyny zawiedli topiąc szczerość w oparach pozornej niezależności przecięta lina pognieciona kartka już nigdy nie będą takie same na zawsze pozostaną naznaczone skazą zrodzoną z ludzkiej słabości
74 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Ładnie Livia.....;*
K
kokosanka 12 lat temu
tytuł wskazywałby na bardziej optymistyczną treść, nie wiem tak pomyślałam, ale całość jest dobrze napisana, taka prawdziwa
Livia 12 lat temu
bardzo dziękuję za opinie:) kokosanko- właśnie chodziło mi o swego rodzaju zaskoczenie... że zaufanie i jego strata to nie przelewki :)
Helen :*
zyga66 12 lat temu
ostatnie dwie strofy brzmią jak wyrok...,a życie potoczy się dalej...rana się zagoi, a blizna pozostanie.Podoba mi się...Pozdrawiam :)
Livia 12 lat temu
zyga66 ... bo to jest w pewnym senesie wyrok... blizna sprawia, że ciało już nie jest gładkie i nieskazitelne ... tylko wzbogacone doświadczeniem, to pewien ślad po przeżyciach. dziękuję za komentarz :)
Livia 12 lat temu
Wirtualna :) dzięki :)
Pinokio 12 lat temu
Badziewny zapis wiersza wali go do śmieci.
Czak Norris 12 lat temu
Kiszka, bez cebuli, czyli poezja bez poezji.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie