Przejdź do treści

znienawidzony

przyciągnął ją mocno do siebie jakby była latawcem uciekającym w przestworza nie zajrzał nawet w jej oczy nie zatopił się w ich lazurowej toni przepełnionej strachem głębi posuwistym ruchem zhańbił niewinność zbezcześcił delikatność jakby były niczym i odszedł nie wiedząc nawet że był jej pierwszym znienawidzonym na zawsze
63 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
Livia....złotko drogie miało być bez Pań i Panów, ach ta chemia w powietrzu
Livia 12 lat temu
ale to nie miłość :)) to inny rodzaj zależności :D
tomek1972 12 lat temu
Patrz Freud, związek facet kobita zawsze o to samo chodzi bez względu na zależność
Livia 12 lat temu
oj tam, oj tam.... ja nie wierzę w żadne reguły- jeżeli chodzi o miłość :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie