Przejdź do treści

Ukwiecona

Miłosne
Pytasz... Dlaczego tak bardzo lubię Jego obecność... Dlaczego lubię się z nim spotykać, I dlaczego potrafię Pokonać każdą przeciwność losu, Aby go zobaczyć... Uwierz Nie umiem Ci tego wytłumaczyć... Przy nim każda myśl czuje się ukwiecona, Jak dywan gdy przystroję go, Najpiękniejszymi płatami róż... Jak choinka Przystrojona barwnymi bombkami, Bo tylko na piękność przywykło ludzkie oko... Gdy widzę Jego uśmiech, Widzę schody do raju, I tylko w Jego obecności Mogę, Kwitnąć, bo bez niego, Jestem jak przebiśnieg podczas mrozu...
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie