Przejdź do treści

Wczorajsza miłość...

Miłosne
Może i nie przysięgaliśmy sobie, na ślubnym kobiercu... Miłości i wierności, do końca życia, ale swoją obecnością dawałeś to poznać... Lecz dziś, śmiało mogę zapytać: ,,Co tak naprawdę czułeś, skoro przyszło ci to tak łatwo?” i chociaż pytasz jak mogę umierać skoro z zewnątrz się trzymam, odpowiedź jest prosta Nie ocenia się książki po okładce... I chociaż powiesz, że widzisz mój uśmiech, w środku innych twarzy, odpowiem, że wolę udawać niż opowiadać każdemu z osobna jak bardzo pusto mi w sercu... I chociaż powiesz, że dalej się przyjaźnimy i wszystko jest Ok, to ja zapytam: ,,Co tak naprawdę czułeś, skoro przyszło Ci to tak łatwo”
93 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
jak to partnerstwo
by samemu nie spać
to się człowiek zagnieżdża
by tylko w ramionach być
i to nie musi być miłość
która pod ołtarz poprowadzi
przez co stwierdza się
nie jedni tylko do łóżka się nadawają
a po ślubie oczy otwierają
że nie każda miłość jest na całe zycie w:)
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie