Przejdź do treści

Powrót na bal manekinów

Humoreska
W nowych jeszcze butach na obcasach wysokich Ubrane w sztuczne brylanty , blade cekiny W światłach reflektorów stawiają dumnie kroki Pachnące dziwnie perfumami manekiny Trwa właśnie oto nowa największa gala gal Na czerwonym dywanie toczy się ważna gra Inni już odejdą w niepamięć jak siną dal Kto ma dzisiaj pieniądze ten to wszystko już ma Błyska jeszcze na te sylwetki niejeden flesz Ktoś się komuś kłania ktoś jeszcze ma przemowę Manekinów do rozmowy ile tylko chcesz Oblegane ścianki i loże honorowe Niedługo i ta kurtyna znowu też spadnie I skończy się teatr czy coś tam co kto to wie Gdzie sławę jeden drugiemu nawet ukradnie Dla szpanu i blichtru z byle kim i byle gdzie Póki na tronie epoki ktoś dobrze się ma Potem trafia do historii gdy go zapiszą Więc tańczą radośnie póki karnawał ten trwa Bo może nigdy więcej o nich nie usłyszą Lecz to nie dla ciebie jest ta głośna zabawa Co wciąż się kończy i od nowa rozpoczyna Tobie nikt się nie ukłoni z lewa i z prawa Bo nie znasz stamtąd choć jednego manekina
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie