Przejdź do treści

Zaduszki

Melancholia
Moim najbliższym i bliskim, których już tutaj nie ma... Zakończył się już kolejny długi bal cieni tancerze już zasnęli radośni i zmęczeni trzymając tancerki za szczupłe dłonie białe jak posiwiałe me włosy i skronie kroplami deszczu niebo teraz zapłacze może kiedyś ten bal świętych zobaczę bo to dla wszystkich są wtedy imieniny wspomnienia snują opuszczone rodziny płoną znicze w kwiatach toną zimne groby na znak pamięci w szczególny dzień żałoby wieczny odpoczynek odmawiam myślami nasi ukochani dzisiaj będą znowu z nami choć niewidzialni czuję ich obecności dziękując za lata pełne dobrej miłości na czas zadumy mocno serce zabiło i szukam słońca ,które się znów skryło nie odrywając od szarego nieba wzroku dzisiaj w ten najsmutniejszy dzień roku rajska orkiestra cicho teraz requiem gra a tu na ziemi się ścieli listopadowa mgła
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie