Przejdź do treści

Kiedyś wrócisz...

Przemijanie
Kiedyś wrócisz z drogi Spóźniony i niespóźniony A z pustych drzwi chłodem zionąc będzie Deszcz co już spłynął Z martwych okiennic Szkliste wspomnienie Pozostawił po sobie na szybie I ten cień Co kiedyś słońcu Z radością wytknął drzewo Przepadł jak i w innych miejscach przepada Gdy po zachodzie słońca Noc nastać musiała.
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie