Przejdź do treści

O złej intencji (o różnych ludzkich)

Egzystencjalne
Zła intencja Nie do uchwycenia Jak powietrza w rękę nie chwycisz. Ale serce wrażliwe jak duchowe płuco Wyczuje fałsz subtelny. Bo fundament przeżarty zazdrością Skrywa swoją tajemnice. Niby oczy przychylne Lecz wnętrzności? Słodką zemstą stoją! I co to za wieczna rana Co wciąż krwawi bo nie chce zagojenia? Tylko człowiek ją wyjawia Cichaczem Pokątnie Po ciemku.
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie