Wyjazd w góry to spełnienie marzeń I godzinowych jarzeń To Jan Paweł drugi wielki święty To marzenie aby sensownie żyć w jakim on był niepojęty Być niczym on Przyjaźń i mądrość kościelna którą on głosił to najlepsza prze...
#o życiu
151 utworów z tym tagiem
Poprawki i kontynuacja prac nad tekstem wiersza; data: 30 – (Lipiec) – 2026 – Roku Boskiej Tradycji; Kultury Polskiej. Sen fikcji istnienia, sekund czarnych diamentów; spadających do cienia… Minął sen; płynął roztańczeniem,...
Skąd mam wiedzieć jak żyć? Szkoły szczęścia nie skończyłem z honorami, Jak zwyczajnie być? Gdy świat reszty nie wydaje, Drogę zaściełając trupami, Martwymi resztkami doświadczeń, Z tyłu zaściełając kostnicę głowy, I ta ch...
nie mogę patrzeć w lustro czuje że w środku mnie jest pusto nie moge patrzec sobie w twarz wiedząc ze nie ma nas obawiam się że nigdy nas nie było ale nie wiem co sie za tym krylo tylko zmartwień w glowie mi przybylo a po...
Jesteśmy dumni z ludzi ale czy jesteśmy dumni własnych osiągnięć
Strach, ruch uwalniania, nielogiczna przeszkoda dla tego, co znane, która zapomina, że jest znane, świat dotknięty nazwą. Cała powierzchnia ziemi, złożona z komórek, zmysłów, ograniczona do echa.
Wieczorem dom oddycha po zmroku. W kuchni stygnie herbata. Pies przez sen porusza łapą, jakby dalej biegł. Z drugiego pokoju dochodzi spokojny głos. Ktoś przesuwa krzesło. Na chwilę cichnie woda w rurach. Na stole okula...
Chcesz uchwycić świat za rogi W swoim tępym idealizmie Wierzysz, że jesteś tym Wybrańcem Że ludzie zawrzasną z podziwem Zobaczysz, minie czas A zrewidujesz swoje poglądy Dopadnie Cię gorycz Pochłonie codzienna walka o prz...
w moich butach został warszawski pył z marszałkowskiej nie strzepuję go bo wtedy bym zniknęła na obcym niebie szukam iglicy palec rysuje ją w chmurach wiatr zdmuchuje zanim skończę wciąż słyszę jak nocą...
Jestem rozczarowana własną duszą. Jestem zniesmaczona ciałem, co wciąż czeka w kolejce. Schowana za ścianą, wzniesioną na wysypisku ludzi, na palcach odmawiam popularną modlitwę. Pęka nić, utkana z łez świata – wychodzę...
Wyślizgane klamki. Okna zamknięte na oścież. Przebrana za Boga, dziś jestem tanim usprawiedliwieniem samotnych. Pora rozliczyć się ze światem. Czas, aby zaufać ludziom. Nie ukrywam serca, nie domykam powiek – niech do środ...
Tkwię tutaj, uziemiona w swoim szaleństwie. Moja własna głowa wie lepiej, kiedy mam zasnąć, kiedy zabraknie powietrza. Światło nie sprzyja dziś cieniom. Krzyk, choć obojętny, cofa się bezszelestnie. Przyznaję się do jutr...
„Skrzydła ze światła” W głębi duszy ogień płonie, choć upadam nieraz w cień, Ciężar chwil przygniata mocno, ale wstaję — to mój dzień. Każde słowo, każda zdrada, zamiast złamać — daje siłę, Zbieram wszystko, co mnie boli, by...
W blasku księżyca, w cieniu nocy, Słyszę szept myśli, jak krzyki w mrozie. Szukają spokoju jak ja, w blasku starej świecy. Wśród pustych ulic ich kroki cichną, Słowa niepewne, jak echo w zachwycie. Patrzą w dal gdzie hory...
napina się na kości szkielet zamknięty w pułapkę siecią pajęczą utkaną jednego poranka muśnięcie palców czuję zrywa nitki aż do kości porwane podmuch wieczoru uwalnia skóra napina się na kości tkana blizną kol...
Wspominki Zdejmujesz serce jak płaszcz z ramion i wieszasz tam, gdzie ja nie sięgam. Powiedz mi szczerze, Kochanie — czy ja tu jestem, czy tylko obok? Gdy mówię: „boję się”, zmieniasz temat, bo czyjś strac...
Gonię. Biegnę. Łapczywie Wdzieram powietrze W płuca strzępy tlenu. On smakuje tysiącami Oddechów niepełnych Zachwytu, zdziwienia, dosytu Uderzeń tętna pod skórą. Stój. Oto sekunda buzuje To tlen płuca Rozpycha żebr...
zamykam ekranu oczy i widzę kolejny plik strumienia pikseli zapętlona binarna mozaika renderuje się w kształty tak dobrze mi znane jakość cztery K ociera się dotykiem niemal o rzeczywistość gdzie K zapisane było na...
widzę coraz wyraźniej bezkres pragnienia gdzie ciągle pobrzmiewa echo krzyku i płaczu pierwszego początku nagości dotąd nieobleczonej w ostateczne formy i kształty splecione spazmatycznym uściskiem niedopowiedzenia niedop...
traci granice w oparach herbaty malinowej której smak nieustannie smakuję gdy aromaty niezapomnienia intensywne przenikają kubki smakowe ścieżkami neuronów przywołują tamte popołudnia pełne pragnienia. Parujący zary...


















