Przejdź do treści

Nie pamiętaj...

O śmierci
Nie pamiętaj jego martwej twarzy Bladych włosów Nieżywością swą opadajacych Sinych rąk w amen złożonych co paciorki różanca niemocą sciskają Ani powiek czeluści źrenic zamykających Ani ust już na zawsze Bezdzwięcznych Niech przed oczyma Staje on wciąż żywy W cieniu leśnych drzew tańczący Co uśmiechem Swym wciąż Zbliża się i oddala Z promieniem słońca po twarzy skaczącym. Niech pamięć Uchwyci tylko Miejsca ulubione Wspólne w niebo Wpatrzenie I serce dobre Zostawione.
88 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
to co trwoży jak to co jest podziwem
ciało zmarłego różną ma odmianę
młody wygląda na starszego
starszy na dziadka średniowiecznego
jeden się uśmiecha ,drugi w posępnej minie
inni tez wyglądają jak niemowlaczki
niezależnie od wieku
jedynie my pacholęta jeszcze nie pojmujemy
że człowiek jak za zycia się zmienia tak po smierci
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie