Przejdź do treści

Pusty dom...

O śmierci
Pusty dom Puste schody tylko rozgoryczenie po nich stąpa a tęsknota przechadza się od okna do okna wypatrując powrotu który nigdy nie nadejdzie I ta dzisiejsza niepotrzebność potrzebnych wspomnień które ulatują ku górze jak ptasie pióro i spadają nagle ciężkie jak głaz Myślą mową uczynkiem i zaniedbaniem a przecież wydawało się wtedy że miłość była wielka...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie