Przejdź do treści

*** (Zastanawiałem się)

Zastanawiałem się czemu nikt nie naprawia zgaszonych liter na dachach. Czemu nikt nie zmieni żarówki w latarni morsem nadającej SOS. A ty mówisz, że mnie nigdy nie kochałaś, nie liczyły się pocałunki. Dotyk mój odrazą, ramiona więzieniem- chcesz uciec jak najdalej… Już wiem- to po prostu nic nie zmieni…
102 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
Ładnie powiązałeś i całość wyszła na duży plus
K
kaja-maja 13 lat temu
ciekawe zastanowienie w powiązaniu do latarni w:)
Presumpcja- Dzięki za miły komentarz :) Cieszę się, że wiersz się spodobał:) Pozdrawiam
kaja-maja- również dziekuję za komentarz :) Cieszę się, że spodobało Ci się powiązanie z latarnią :)
Pozdrawiam
Dokładnie ;) wiersz realistyczny :P
D
Dan Mur 13 lat temu
Witaj...przeczytałam kilka wierszy,są szczere w wypowiedzi Twoich
przeżyciach ,co porusza wyobrażnię,dziękuję za komentarze,pozdrawiam
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie