Przejdź do treści

Gibraltar

Świat
*** Jak w porannym śnie horyzont Afryki zobaczyłam bezkresną wodę a na niej huśtające się świetliki słońca czasami szum tankowców dał się słyszeć lecz magiczne to miejsce było bez wątpienia. Radość dziecka pełna zachwytu mnie dopadła na plaży widząc pełne muszelki niesione przez fale ciepła, słona woda mile zaskoczyła moje stopy zmrożone wcześniej przez chłód oceanu. Poniżej góry latarnia morska kontrastowała z pobliskim meczetem wyglądającym zjawiskowo na wielkim nadmorskim placu a niebiesko-granatowe azulejros nieopodal wprawiły oko w zachwyt każdego z odrobiną duszy artysty. Powiew wiatru podczas zjazdu kolejką jeszcze bardziej uzmysławiał różnorodność tego miejsca widok, zapach, dźwięk i wszelkie inne zmysły sprawiały że poczułam się tutaj niezwykle. Nie tylko małpki, nietypowe lotnisko i cały krajobraz były inne niż wszędzie indziej Wszystko zdawało się bić innym sercem, innym rytmem wszystko było jakby na pograniczu tego świata.
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie