Przejdź do treści

*** (nocą nachodzą cię...)

Egzystencjalne
nocą nachodzą cię myśli rozliczasz się ze swoich przeciw i za wpadasz na genialne riposty kilka godzin za późno planujesz dom nad tym jeziorem gdzie poznałeś jej sny tuż po przebudzeniu a potem zdajesz sobie sprawę że jej już przecież nie ma więc zadręczasz swą duszę planami idealnego my ty i ja – nigdy już nie będzie nas i zmawiasz modlitwy we wszystkich znanych ci językach prosząc istotę wszechrzeczy o sen bez łez do nastania dnia nocą rozliczasz się przed samym sobą ze spraw miliony razy już rozliczonych i (nie)zapomnianych
122 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Muminoslaw 12 lat temu
Też jestem niezadowolony z efektu. Od pewnego czasu mam zastój poetycki. A mam zasadę, że raczej nie integruję w to, co wypełznie z mej głowy. Może jeszcze nad tym popracuję.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie