Przejdź do treści
Zrób ze mną zdjęcie a przeproszę za życie cyknij mi fotkę przez ręce gdy będę gdzie indziej, to takie twarzowe... a serce nie bije jak flesze mi tętnem zamilknij na noce to miejsce gdzie szyję w udręce i cierpię jak słyszysz, że proszę ciszy bezdennej... Będę księżycem na niebie białym z życia ocalałym oświetlę każdą ścieżkę i ciebie aż zagramy w karty i wygram czarno na białym, szczęście kogoś, kim nie jesteś... Wyglądamy jak flary gdy trzęsie narzędziem w karetce mamy organy ze stali by nie cierpieć przenigdy więcej jesteśmy ulicami miasta rozdzielani wiecznie... to kto będzie naszym lekiem?
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie