Przejdź do treści

Jej spojrzenie

,,Moje serce krwawi nad waszymi Dając ból i smutek Napełniając szczęściem was " Chcę kochać i leczyć błędy czekając dostałem czułość Wygasłą jak urodzaj ziemski Ta sama droga, tylko jestem pierwszy Wciąż o mnie mówią nie chcąc poznać Chłopca z wierszy! Najdroższa, nie wierzę w lepsze jutro Kiedy cierpisz zbyt bardzo Lecząc ciszę kłótnią Mimo tylu spotkań Tamte chwile nie wrócą Nie wiesz, czy warto? Samotny ulicą widziałem światło Obejrzało się za twarzą Za firanką twoje lico Twoje łzy, Moje oczy wciąż się martwią Rzuciłem wszystko jak papierosa z trawą Jeśli tylko popatrzą lecz nie widzą byłem na czarno Myśli spalają jasność umysłu Wyblakłe barwy Przechodzą po cichu Jak straszne życie trwać niekochanym Stać bez krzyków z kartką bez zarysów Gdzie tłumię ciszę Gdzie widnieje kogo pragną....
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie