Przejdź do treści

Jestem 3 razy, zawsze podobnie

O sobie
Jestem, stoję tu jak drewno siedzę i tykam innych na łzy czasami robię też za krzesło a postaci wokół szuflady nie obchodzi mój krzyk. Jestem prochem kul jak lecą wnętrzem bycia, zimnym na wstyd z palcami w drodze z beznamiętną na pokłady szoku u zdrady i nie pogodzi spust krzywd. Jestem, stoję znów tak siedząc serce i życia winnym stracić ze łzami w podłogę za przeszłość raz zobaczyć z boku twarzy ten pogodny chmur świst. A później czas przetrawić.... i nie zrobić nic.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie