Przejdź do treści
Liczę jedenaście miesięcy jestem taki mały, a ludzie pragną mych wyborów... Nie głosujcie na mnie będę gdzieś pomiędzy -człowiek z horroru. Wyszedłem! Wrócę późnej nocy zebrawszy krople z asfaltu, gdy wyleczy obcy dotyk i w krzywdzie nie krzyknę ratuj! Mimo świateł wciąż samotny z ostatniej widzę świat na własne oczy, dawny obiekt pragnień.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie