Przejdź do treści

ku trwałości pamięci

Pamięć
Kamienie, drogi mi jeden a wszystkie wielkie są Pamięci pragną cierpieć w moje życie brnąc Byliśmy tam za rękę liście jesienne tchnąć aż wracają za serce przeżyję twoją dłoń.... dotykasz bruzdy wzbijasz piórem ze stawu pękają naczynka lecz to nie wróci nie za naszych czasów wtedy tańczy na powiece i otwiera mnie łza chcę pierwszy odlecieć z twym czarcim piórem sam, ponad łez kałuże przez drogę na wzgórze ale nie w czas bo kiedyś tu wrócę...
90 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
poruszający,wymowny wiersz pełen osobistych uczuć i emocji:)pozdrawiam
Bardzo dziękuję iśka ;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie