Przejdź do treści
moje miasto ze światła śni i szepcze mi obecność wracam tam za prawdą nic więcej za latarnią dziś mi niepotrzebne ulica chować może wartość aby nie cierpieć z każdą kartką biegnę wyciągając ręce w Ciebie jakbym był ślepcem na niewidoczne serce nonsens... otacza mnie zewsząd nocne oświetlenie wolę pisać cierpiąc moje oświecenie (szybki wypad i trach w kałużę, do domu pisać ;)
69 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
jedynie Trawa - Ona - Cipomoże :|.
już to przerabialem- żaden z ciebie mędrzec- byle podlotka :p Polecam hatewatching w telewizji jak masz takie problemy ze sobą ;) Chełpić się obrzydliwością w oczach innych? Ah...
leopard 2 7 lat temu
Och tak. OCH tak
.jak
najbardziej, i żygać Ci


... w tfasz
leopard 2 7 lat temu
hatewatching -
, ...
szkoa mi Ciebie

.
leopard 2 7 lat temu
ale, tak... - ... bardo lekko ; ))
i jeszcze nie rozumie treści i bełkocze :D
leopard 2 7 lat temu
tuniematreści...:(
Gaźnik 7 lat temu
NN zbyt ambitnie piszesz na ten serwis. Ogólny wystrój poezje.pl wygląda jak blog 15 latki, a największe gwiazdy stronki wrzucają teksty również na poziomie zagubionej 15 latki.

Tak czy inaczej pisz dalej, bo warto :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie