Przejdź do treści
brak jej tam, skąd bym pragnął wzajemności to nie ciało, czy strzał złoty chudy do kości lub przy mnie już nie będę, zrozum mamo tacy chłopcy nie wracają... żywić się prawdą i z gwiazd widokiem, polotem w serce samotnej nocy kiedy rozum... otwiera blask i gasną oczy myśli w dotyk bo dym doroślej i prościej lecz szum na drugim piętrze -pan Nikt. #jeśli złoty strzał, to i bez zmian- jak gra serducho, taki jest wiersz
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie