Przejdź do treści

(nie)potrafię

Miłosne
dwie pary oczu nocą na wieżowcu marzeń ciszą potrafią usypiać nas a w sercu tak zimno... minęły ciepłe dni i prawie żadne w czas otwierasz wino, gdy mi już brak chwilą doznań chociaż raz powiem, niech zamilkną chcę mówić prawdę bo twoje tak świecą i żyją pragnę już zawsze cieszyć nimi jak dziecko a usta niech krzyczą jeśli upadniesz... wtedy zobaczę ciebie w swoich oczach nad miastem nie było tak pięknie, popatrz zimno i ciepło to przeciwność wpuściliśmy ją do środka.
66 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
na wieżowcu dwie pary oczu i wino zajebiście ...
lepiej nie wymarzyłby tego nawet poeta... ;)
Gaźnik 7 lat temu
na wieżowcu dwie pary oczu i wino zajebiście ... - aż trudno uwierzyć, że tego wersu nie zaśpiewał śp. Rysiek Riedel, którego pomnik stoi naprzeciw urzędu miasta w moim mieście.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie