Przejdź do treści
Czasami czuję jak ciśnienie drąży korytarze w mojej głowie, a chłód spokoju w koniuszki palców pełznie z życiem po podłodze. W duszy czuję jak wraca z każdym płytszym oddechem, do domu, jak ziewający kot przed wyjściem przeciąga się w stronę księżyca. Uderza mnie jak we wnętrze bije dawne serce, co zasłania twarz, a cień w ciszy snuje się na wietrze którego imię już znasz... Bo jest nieskończoność powodów żeby czuć jak wszystko istnieje a każdy woli siedzieć w spokoju i patrzeć... jak toną kamienie.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie