Przejdź do treści
osiemnasty czułem jakbym nie mógł oddychać jak larwa motyla chciałem tylko żywić się twoim widokiem spojrzeniem pięknem więc patrzę- odeszłaś ożyłaś z obrazka... chcę wracać zejść z krzyża! historia jest jedna prawdziwa! siedemnasty czy miłość rozkwitać wciąż może jeśli karty rzuciłaś że będzie pogrzeb! brałem do serca wszystko co mówisz ja głuchy ja pusty ja tylko proszę! jedno szczere słowo mi daj! jak ciepłem tak wcześniej karmiłaś tak będzie być musi bo trwały tak noce! zarywałem zerwane sny z twarzy żeby nie płakać przy tobie poszedłem spać i toczyły się łzy- nie chcesz mnie znać ja młody osiemnasty zostałem sam! teraz mam dziewiętnaście musi być inaczej
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie