Przejdź do treści
Zadzwoń do mnie, powiem: pięknie jest oglądać nasze zdjęcia w portfelu, obok braku pieniędzy też okryta płótnem, materiałem, nonsens pchać coś pod skórę jeśli ciepłe nie tylko latem, odstawiam nas i biorę ,,później". Milczę dla Ciebie, skarbie, krzycząc w sobie prawdę rzuć groszówkę na smutek... a dzwony wybiją nam godzinę, w to mi zawsze graj, słuchaj: jeśli nie wrócę, miałem rodzinę, lecz jeśli wrócę, czy zaufa mi? czy sens pieniądza odmienić może bezpośredniość waszych spojrzeń, nie chcę już wracać po grosze, poruszamy się w prostocie Choć myślę nocą, zdjęcie bez nominału spękane dotykiem czasu, warte być- więcej może.
66 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Z góry przepraszam, bardzo niedopracowane. Chciałem mieć online na jutro.
leopard 2 7 lat temu
bełkot :(
a może w końcu coś zrozumiałeś :p Teraz o to nie dbam ;)
leopard 2 7 lat temu
... domniemywam, że nigdy nie dbałeś, bo tak jest łatwiej.
.... a skądże. Są tu już wiersze ukończone i myślę, że właśnie ze zrozumieniem ich metaforyki Człowieki mają problem :p Opinia i potrzeba akceptacji zawsze hamuje, dlatego cieszę się, że potrafię nie dbać :p Doskonale zdaję sobie sprawę, że to wszystko jest tylko takim miłym wstępem, a już potrafię czerpać z tego satysfakcję ;)
Dlatego możesz śmiało czekać na coś większego ode mnie, aby następnie bojkotować całość- bo przecież młodszy i prawa myślenia po-szczególnie trzeba odbierać. Już dawno ktoś* pokazał, że z warunków psychicznych nie nadaje się na coś większego. A co tu dopiero mówić o docenianiu cudzej twórczości ;) Pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie