Przejdź do treści
Nie zbudził nas krzyk szwargot czy błędne ciało spojrzenie zaniósł zapach gdzie patrzy pozostałość Wiedziały nocne motyle dokąd trafia światło raz uderzone przez życie biegi nie zmieniają tras Widzieliśmy postać w tle Obcy patrzył za horyzont obojętnie minął chwilę a ciało z twarzy wyrzuciło przezornie dziwną minę *qui pro quo, dokąd zmierzasz blisko serca jesteś tylko wyciągnij dłoń* każdy poczuł w pędzie chociaż na całe życie zakłamaną ciszę
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie