Przejdź do treści

tribute to 9 żyć

Egzystencjalne
Nicość, martwe niebyty dukają nad karmą dla chłodu; ,,stać nad rozlaną plamą ale nie być, niepokój" I wtem niby gwiazdą nic nie poruszyło bezmiaru mroku. I ruch lekki, niby byt męczy się próżnią czy brakiem miłości? Spokój.Trzeba żyć. Trzy piękne panny odwiedzają mnie nocami ku niewiedzy jej i mojej My, wciąż jesteśmy sami. Zatem wielkie słowa czynią wersy w głowie by zburzyć mury wyobraźni aż wyjdzie nie-człowiek? Ruiny widzę, piękne podwaliny jesteśmy ranni jak każdy czy tacy się rodzimy Rozum. Sześć pragnień, sześciu przyjaciół w jednej układance jak na zabój; trzeba przeto sześciu planet gdzie w każdej węglem wypalić na istocie, w istocie- Ratuj! ,,trochę więcej niż osiemnaście..." Dymy z kominów na szyi powyginane palce z modlitwy, postać w kominiarce, widzi! A szczęście? twór bojaźliwy strach jej dni liczyć, bo wielkie niczym Ziemia,Świat! Pęknięte Serce. (i tu: sił mi brak) Dziewięć odległych kamieniem o kamień esencji orbitujących odłogiem tlących własne życia choć nic nie oddycha proszą o małe przerwy gdy byliśmy dziećmi zamiast wczoraj jest dzisiaj... Moje łzy są niczym Gromady Motyli.
64 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Znajdzie się tutaj multum błędów i niedociągnięć, ale bardzo chcę to gdzieś opublikować chociaż na parę dni. Do poprawiania wezmę się jakoś na wakacje, bo brakuje mi tej ,,smykałki z przeszłości. Pozdrawiam najcieplej jak potrafię ;)
Dziękuję i biorę do siebie ;) Postaram się nie zniknąć ;)
F
Filozof7,7(7) 7 lat temu
Wiersz jak dla mnie lepszy i rzadszy tutaj ze swoistych grafomanów :c
ryty 7 lat temu
magia liczb i symboli niczym gromady motyli :)
Dziękuję ryty ;)
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie